Newsy /

PARK JURAJSKI BEZ IANA MALCOLMA? JEFF GOLDBLUM ZDRADZA NAM WIĘCEJ

Trudno wyobrazić sobie świat bez kilku niezbędnych rzeczy, do których przyzwyczailiśmy się z biegiem lat: lodówek, środków przeciwbólowych, wszechobecnego Internetu i Jeffa Goldbluma w roli doktora Iana Malcolma, który w Parku Jurajskim ostrzega wszystkich ludzi przed zagrożeniem płynącym z zabawy w Boga.

Tymczasem niewiele brakowało, a Malcolm – wraz z Goldblumem – zostaliby usunięci z oryginalnego filmu z 1993 roku, o czym poinformował niedawno Goldblum podczas rozmowy z Vanity Fair. Najwidoczniej część członków zespołu kreatywnego próbowała przekonać reżysera Stevena Spielberga o tym, że bezmalcolmowa wersja scenariusza byłaby bardziej sensowna.

Goldblum zdradził, co Spielberg powiedział mu na samym początku kręcenia filmu:

„Wiesz, w kręgach naszego komitetu panuje swego rodzaju poruszenie. Piszemy nową wersję skryptu, żeby usunąć twoją część ze scenariusza. Od tamtego spotkania pojawił się więc ten mały, nieistotny problem.” ... Czułem, że powinienem bronić swojej roli.

Ekranizacja filmu Jurassic Park o mało co nie scaliła ról Iana Malcolma i dra Alana Granta (granego przez Sama Neilla) w jednego bohatera. Goldblum zawsze czuł, że jest to zły pomysł, ponieważ owe postaci stanowiły dla niego dwa wyraźnie różniące się od siebie typy, próbujące odnaleźć się w nowym, obfitym w dinozaury środowisku.

Goldblum przypomina sobie słowa Spielberga:

„Ludzie chcą tę postać jakoś... połączyć w jedną całość z postacią Sama”. Nie sądzę, aby Sam Neill opowiedział się już wówczas przeciwko temu pomysłowi, ale postać Alana Granta i ja mówiliśmy: „Nie, nie, nie! Powinniśmy zachować tego bohatera”.

Jak wszyscy wiecie – „Jakoś to będzie”. Z tego powodu Goldblum przeforsował pamiętliwą (i memiczną) postać Iana Malcolma nie tylko w pierwszym filmie Park Jurajski, lecz – co więcej – wystąpił w tej roli ponownie w kontynuacji Zaginiony świat: Jurassic Park, a także będzie go można zobaczyć po raz kolejny w oczekiwanym filmie Jurassic World: Upadłe królestwo

Ciągłe (lecz prawdopodobnie bezskuteczne) próby Malcolma, by przemówić wszystkim do rozsądku, ruszą dalej w nadchodzące lato, gdy Jurassic World: Upadłe królestwo, wkroczy do kin 8 czerwca.